Ładowanie strony…
sklep Walencja

zakupy w Walencji – czyli co, gdzie i po ile

Mercadona

Miejsce, które odwiedzamy najczęściej aby zrobić zakupy to Mercadona. Jest to sklep ze wszystkimi potrzebnymi produktami od sera żółtego, ryb i owoców morza przez środki czystości po możliwość doładowania telefonu. Mercadona jest otwarta codziennie z wyjątkiem niedziel w godzinach od 9.00 do 21.30.

Warzywniak

Chociaż w Mercadonie są też owoce i warzywa, to często ciekawszą, a także tańszą możliwością jest odwiedzenie jednego z okolicznych sklepów z warzywami prowadzonych zazwyczaj przez hindusów. Sklepiki te otwarte są codziennie od 8.00 do 21-22, jednak wiele zależy od właściciela bo nieraz spotkaliśmy otwarte drzwi po 23.00.

Mercado Central

W celu zakupu owoców morza i ryb lepiej wybrać się do Mercado Central. To największy i najbardziej znany targ w Walencji. Oferta tamtejszych sprzedawców wprawi was w zachwyt już przy wejściu, a zagłębiając się w alejki między straganami będziecie odkrywać kolejne cuda. Znajdują się tam również kolorowe i aromatyczne przyprawy, orzechy, sery, wędliny i mięsa, wszystko świeże, pachnące i kuszące do zakupu. Drzwi Mercado otwierają się o 7.00, a zakupy można robić do 15.00 i tak przez cały tydzień poza niedzielą, kiedy odpoczywamy.

Port

Jeśli Mercado Central to nadal mało i chcecie kupić ryby lub owoce morza prosto z kutra, to rybacy w porcie przyjmą was z otwartymi rękoma. Zachęcamy do tej małej wycieczki. Siatka ryb to 5 euro, węgorze kosztują 8 euro. Pamiętać trzeba tylko, że ilość sprzedawanych tam towarów jest ograniczona, a sprzedaż odbywa się tylko w dni robocze od 16.00 do około 17.30.

3b

Inne:

  • Fryzjer męski kosztuje 10, a damski 20 euro.
  • Ceny piw w knajpie zaczynają się od 1,5 euro do 4,5 w restauracjach.
  • Papierosy sprzedawane są za około 5 euro, liquid do e-papierosa też 5 euro za 10 ml, a sam papieros od 25 do 100 euro.
  • Szkła kontaktowe – komplet na miesiąc to 35 euro, a za 50 euro dostaniecie zestaw na 3 miesiące.
  • Telefon możecie doładować za 5, 10, 15 lub 20 euro, należy pamiętać aby po doładowaniu konta uruchomić pakiet na internet i dzwonienie, bo inaczej doładowane środki szybko się skończą.
  • Miesięczny koszt przejazdów komunikacją miejską to 45 euro.
  • Warto wiedzieć, że w niektórych restauracjach za tę samą rzecz zapłacicie inaczej w zależności od tego, gdzie usiądziecie. Siadając na zewnątrz, będziecie potrzebowali więcej gotówki. Obie ceny są podane w menu.

 

Cervezas de Valencia czyli piwo w Walencji

W poszukiwaniu dobrego piwa w Walencji

Przyjeżdżając do Walencji nie miałem zbyt wielkich oczekiwań co do jakości piwa. Nie piszę tu oczywiście o piwach koncernowych, co do których niskiej jakości miałem pewność (choć i tak chyba są lepszej jakości niż „koncerniaki” z naszego rodzimego podwórka). Oczywiście sprawdziłem na internecie, co i gdzie mogę odwiedzić. Jest tu tak naprawdę jeden bar z minibrowarem i jeden browar rzemieślniczy oraz kilka barów firmowanych przez zagraniczne, znane ze swojej jakości browary.
Oczywiście jest też kilka sklepów, jednak patrząc na wielkość miasta, niezbyt wiele.

Kilka słów o istocie piwa rzemieślniczego

Zacznijmy może od tego, czym jest piwo rzemieślnicze, bo myślę, że nie każdy miał przyjemność je spożywać.
Większość światowej produkcji piwa realizowana jest w koncernach i jest dostosowywana do jak największej ilości odbiorców, czyli moim zdaniem pozbawiana smaku, tak aby smakowało „wszystkim”. Jednak niewielka grupa pasjonatów piwa (w tym momencie już nie tak mała) wiedziała, iż pragnie czego innego. I tak właśnie zrodził się pomysł uwarzenia czegoś lepszego. W małych browarach produkuje się piwo lepszej jakości, używając składników najwyższej klasy, które smakiem zdecydowanie różni się od piw z dużych zakładów produkcyjnych.

Ale wracając do tematu dobrego piwa w Walencji…

Ciekawe piwiarnie w Walencji

W mojej ocenie najciekawszym barem jest „Birra&Blues”. Sami o sobie mówią: „Mamy dwie pasje: dobre piwo i dobra muzyka. Dlaczego nie mielibyśmy stworzyć miejsca, które łączy oba te typy sztuki”. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie odwiedził tego  miejsca i nie skosztował piwa. Spróbowałem dwóch piw z tego malutkiego browaru:
IPA BLUES – Jak na ten styl troszkę mało nachmielone, ale całkiem przyjemne. Użyto 6 rodzajów chmielu i 3 słodów, jednak barman w barze nie orientował się dokładnie, jakich.
DOBLE IPA – użyto w nim 3 hiszpańskich chmieli i powiem szczerze, iż chmielu nie pożałowali.

 

Drugim pubem, który odwiedziłem, był Tyris on Tap. Piwa, które tam spróbowałem przeszły moje najśmielsze oczekiwania.
Po prostu się w nich zakochałem i musiałem spróbować jak największej ilości gatunków produkowanych przez ten miejscowy browar. Nie będę wymieniał wszystkich i opiszę tylko dwa, które najbardziej przypadły mi do gustu.
VIPA – English IPA – Przepyszne piwo o bogatym aromacie chmielu, ale również kwiatów i cytrusów. Smak powala na kolana.
AU YEAH! – APA – Perfekcyjne połączenie słodów i lekkiej kwasoty cytryn osiagniętych poprzez użycie słodu karmelowego, jak i amerykańskiego chmielu Cascade.

piwo2

Ciekawym rozwiązaniem w mieście, które ilościa pubów z dobrym piwem nie grzeszy, jest otwarcie tzw. barów partnerskich, czyli pubów otwartych pod szyldem znanego światowego browaru. Można się w nich napić nie tylko produkcji danego browaru, ale również produkcji wielu Hiszpańskich browarów. W Walencji znalazłem dwa takie bary:

THE MARKET CERVEZA ARTESANA – jest to bar sygnowany przez szkocki BrewDog

OLHÖPS CRAFT BEER HOUSE – Ten bar już nazwą nawiązuje do „patrona”, którym jest Olhops.

W sklepach da się kupić nawet polskie piwa, jednak wybór jest niewielki, a oznaczone zostały jako piwa z Wielkiej Brytanii.

Podsumowując, w Walencji z piwem nie jest tak źle, ale zawsze mogłoby być lepiej.